staatlich geprüfte Fremdenführerin

Search

Customers Say

Egestas libero ullamcorper senectus lacus magna posuere a pellentesque aliquam curae feugiat volutpat consectetuer mauris ante neque sit malesuada tortor id vestibulum.

Volutpat cras ac in accumsan.

Zaloguj się

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

To jaNazywam się Barbara Synoracki, jestem licencjonowaną przewodniczką po Wiedniu, mieście, w którym mieszkam od ponad 30 lat. Oprowadzam w językach polskim i niemieckim, zarówno grupy jak i podróżujących indywidualnie.


Historia Austrii, Wiednia, zabytki tego miasta oraz sztuka i jej historia to moje pasje, które mam szczęście realizować zawodowo.


Z równą pasją zanurzam się też w naszą wspólną, polsko-austriacką historię i polskie ślady w Wiedniu, których jest tu niemało, które ciągle odkrywam na nowo i które chętnie pokazuję moim gościom.

 

Odpoczywam zaś najchętniej wśród przyrody, która pomaga mi w dwójnasób: oprócz wytchnienia dostarcza mi inspiracji, które wykorzystuję przy malowaniu jedwabnych chust lub szali - to moja kolejna pasja i zarazem hobby.

 


 

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wzór z naturyTo seria jedwabnych chust i szali, jakie maluję w wolnych chwilach. Ich motywy to liście, kwiaty i ich występujące w naturze kompozycje. Czy dzikie wino w sąsiednim ogrodzie, czy złote jesienne liście na asfalcie, albo kwiaty w czyimś oknie: nasze otoczenie, przyroda, chętnie dostarcza nam bogactwo motywów - jestem za nie wdzięczna. Stąd też nazwa dla mojej pasji.

Nie jest moją ambicją przedstawianie liści i kwiatów 1 : 1, nie chodzi mi o ich naturalistyczne przedstawianie, ale o pokazanie kolorystycznych kompozycji, jakie tworzą i obok których przechodzimy na codzień. Lubię zatrzymać się na chwilę, gdy to dostrzegę i zarejestrować ową naturalną kompozycję barw i kształtów na zdjęciu, aby później wykorzystać ją, malując szale. Jak np. jesienne liście na asfalcie,

na zdjęciu po lewej.Realizacja na jedwabiu

Maluję bez użycia jakichkolwiek szablonów, pędzlem na jedwabiu, przy użyciu odpowiednich farb i materiałów. Sama przycinam jedwab, sama najpierw fastryguję, potem zaś szyję gotowe już szale. Każdy z nich jest unikatem, nigdy nie maluję dwóch takich samych, jedynie motyw może się powtarzać. Moim ulubionym są jesienne liście, które choć kojarzą się z przemijaniem są w swych barwach jednak piękne i optymistyczne.

 


 

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ten szal noszę samaCzasami maluję na prośbę przyjaciółki czy znajomych; wówczas chodzi o prezent dla kogoś. Zamawiający ma często raczej mgliste wyobrażenie o tym, „ co to ma być”. Pytam wówczas o ulubione kolory, wtedy jest łatwiej. Ostatnio usłyszałam, po małym namyśle: no wiesz, dużo niebieskiego. I najlepiej kwiaty, on/ona bardzo lubi kwiaty...

A więc błękit, w jakiejkolwiek formie. Do tego zieleń w kilku odcieniach, tu i tam parę jaśniejszych refleksów. Sporo, bo do 20 kolorów czyli słoiczków z farbami. Taka ilość daje mi sporą swobodę malowania, żeby nie były nudno i nie powtarzać się na zasadzie szablonu. Nakładane na jedwab farby i formy zaczynają wkrótce żyć własnym życiem; tylko ogólnie wiem, jak całość będzie mogła wyglądać. Często wynik mnie samą zaskakuje, na szczęście nigdy nie nieprzyjemnie...

Malowanie na jedwabiu nie jest łatwe. Trochę na zasadzie akwareli, a to dość trudna technika, wymagająca dużej wprawy. Maluję od kilku lat i ciągle odkrywam i z bijącym sercem wypróbowuję nowe możliwości. Poprawki są – o ile w ogóle – możliwe w bardzo ograniczonym zakresie. Chustablekitnelilie

Często jestem pytana, jak wiele czasu spędzam przy malowaniu, czy w ogóle o nakład, jaki wkładam w te prace. Trudno mi odpowiedzieć, zresztą te pytania nieco mnie dziwią; to przecież hobby, przyjemność, pasja, czyli coś niewymiernego; chętnie poświęcam na to niemal wszystkie moje wolne godziny.

Dla przyjaciółkiPodobnie jest z oprowadzaniami: w wielu wypadkach muszę się trzymać granic, nie zawsze mi się to udaje, bo przecież tyle jest do opowiedzenia, czy w muzeum, czy na spacerze w mieście... Za każdym razem przygotowuję sobie koncept, ale już wkrótce zaczyna on żyć własnym życiem, limity czasowe szybko zostają zapomniane - i dopiero na końcu widzę w oczach moich gości, że czas spędzony ze mną im się nie dłużył. To zawsze podniecający ale i najczęściej piękny moment: oprowadzać po mieście to przecież malować słowami; przy tym powstaje coś, co można ze sobą zabrać i nosić: wspomnienie z Wiednia, miękkie i kolorowe jak jedwabny szal...

 

 

 


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Widok z katedry św.Szczepana 

Współpracuję równie chętnie z biurami podróży, grupami turystycznymi jak i z podróżującymi indywidalnie. Oto niektóre z przygotowanych przeze mnie propozycji.

Wiedeń w pigułce to oferta skierowana dla tych z Państwa, którzy chcą zobaczyć przede wszystkim to, czego w tym mieście nie można pominąć.

Spacery dla ciekawych to specjalnie przygotowywane, tematyczne spacery po mieście, w czasie których poznajemy razem interesujące miejsca, urocze zaułki, uliczki i podwórza i historię ludzi i wydarzeń, z którymi są związane.

Spotkania ze sztuką są serią oprowadzań po aktualnych, wybranych przeze mnie wystawach, lub muzeach. Tutaj oferuję Państwu luksus zwiedzania indywidualnego lub w małych, kameralnych grupach do maksymalnie 10 osób.

Oferta grupowa skierowana jest do grup podróżujących indywidualnie a także do biur podróży, realizujących wyjazdy do Wiednia. Czy zrealizuję gotowy już program zwiedzania, który oferujecie Państwo Waszym gościom, czy zechcecie skorzystać z moich propozycji? Wybór należy do Was. Na życzenie chętnie przygotuję propozycje specjalne - serdecznie zapraszam do współpracy.

 

Palmiarnia w Parku Schönbrunn